sobota, 31 stycznia 2015

Dlaczego deja vu jest takie straszne (why deja vu is so scary)

Przytrafiło mi się dzisiaj coś, co kiedyś przytrafiało mi sie częściej. Sytuacja w której zaczynam sobie coś przypominać, kojarzyć odległe wspomnienie, przypominać cały proces myślowy sprzed.  Ten proces jest moim myślonym marzeniem, snem, i był myślony przeze mnie jakiś czas temu.

Towarzyszy temu uczucie strachu i ekscytacji, ekscytacja wiąże się z uczuciem odkrywania czegoś. Po fakcie zapominam, jakie myśli sobie przypominałem. (następnym razem będę zapisywał te myśli). Gonitwa myśli trwa do minuty. Potem się kończy, natomiast dziwne uczucie zostaje przez następne godziny. 

Pierwsze, co mi przychodzi do głowy to deja vu. Nawet znalazłem w wikipedii określenie tego rodzaju deja vu jako déjà pensé – już pomyślane. Zaczyna się ono gdy powtarzam jakąś czynność, którą powtarzam wielokrotnie w swoim życiu (na przykład zmywanie naczyń). Ta czynność już zachodziła wielokrotnie i jest powiązana z różnymi myślami, które przy tej czynności myślałem. W pewnych sytuacjach otwiera się to połączenie i zaczynam sobie te myśli przypominać. Następnie zaczynam sobie przypominać inne sytuacje deja vu, pojawiają się one w mojej głowie poprzez przypomnienie uczucia deja-vu.

Myślę intensywnie, bo to jest bardzo wciągające, przerażające i fascynujące zarazem, jednocześnie czynności fizyczne przy tym wykonuję automatycznie. I, co najważniejsze wykonuję je bez rytuałów. Przy myciu naczyć odchodzę od schematu mycia naczyń, koncentrując się na najważniejszych rzeczach umyć, wypłukać odstawić.

Orientuje się, gdy mam już wszystko pozmywane. Jak automat. Uczucie trwa to przez następne dwie godziny. Czuję się trochę odrealniony, patrząc na zegarek jakby przypominam sobie, że jest teraz ósma rano i jestem tu w tej sytuacji. Trochę jakbym przeszedł przez sen na jawie. 

Przez jakiś czas patrzę na świat z perspektywy i dziwią mnie normalne dla świata rzeczy. - na przykład zastanawiałem się, patrząc na ikony wiadomości na stronie internetowej, dlaczego są ułożone jako pierwsza, druga, trzecia, zaczałęm się zastanawiać nad pojęciem - priorytetu, że coś jest pierwsze.